Kontakt Linki Galeria Podziękowania Działalność O nas Nasz patron Strona główna
Stowarzyszenie Charytatywne im. św. Rafała Kalinowskiego

Podajmy razem pomocną dłoń ubogim

Członkowie i sympatycy stowarzyszenia ufni w Bożą i ludzką pomoc pragną wciąż z nowym zapałem przywracać nadzieję, tym, którym żyje się bardzo trudno, którzy cierpią z różnorakich przyczyn. Pragną im towarzyszyć, wspomagać ich. Nieść nie tylko pomoc materialną, ale także radosną nowinę o niezgłębionej miłości i miłosierdziu Boga. O tym, że w Bogu wszystko ma sens, że w Nim znajduje się siła i moc człowieka. Z Jego przyczyny spotkaliśmy się - potrzebujący siebie nawzajem.

Także Ty swoim wsparciem możesz ożywiać czy wzniecać nadzieję!

Tego, co może sprawić radość nie odkładaj na jutro...

Stowarzyszenie Charytatywne im Św. Rafała Kalinowskiego
ul. Rakowicka 18,
30-960 Kraków skr.p. 546


KRS – 0000 148910

PKO S.A.I O/Kraków nr. 28124014311111000010467174

Tel. 662 001 121, 601 231 199

Nasz patron

Myśli świętego Rafała Kalinowskiego

Patron nasz jest wzorem mężnego przeżywania niełatwych, a niekiedy bolesnych doświadczeń życiowych, w których zachował wielką ufność w opatrzność Bożą. Co więcej, w najtrudniejszych nawet warunkach stawiał na pierwszym miejscu drugiego człowieka i dostrzegał jego potrzeby zapominając o sobie. Zasadą jego postępowania były słowa "jestem własnością innych".

Całe swoje mienie rozdawał potrzebującym i to na miarę heroiczną. Będąc 25 letnim młodzieńcem napotkał porzucone niemowlę, które pragnął adoptować. Ostatecznie dziecko zostało przyjęte przez jego bezdzietnego brata. Otaczał opieką także pewnego młodzieńca. Jako oficer pracując w twierdzy w Brześciu Litewskim założył niedzielną szkółkę dla opuszczonej młodzieży, przysposabiając do zawodu.

Opiekował się także zaniedbanymi i osieroconymi dziećmi zarówno w Polsce jak również w czasie zesłania na Syberię stając się ich nauczycielem i wychowawcą. Dla zesłańców, ludzi nie rzadko załamanych trudnymi warunkami życia był wzorem i światłem nadziei na przetrwanie ciężkiego losu w wewnętrznym pokoju.

Ze współtowarzyszami niedoli dzielił wszystko co posiadał. Przebywając w Wadowicach już jako karmelita Bosy, organizował środki materialne dla dziewcząt doprowadzonych przez nędzę do prostytucji.

Drodzy byli mu ludzie chorzy. Znał i wspomagał także św. Alberta Chmielowskiego w jego dziele. Ojciec Rafał żyjąc na przełomie XIX i XX wieku stał się apostołem miłości i miłosierdzia, o którym to niezgłębionym przymiocie Boga, nieco później Pan Jezus przypomniał światu przez św. Faustynę Kowalską.

Po swoim chwalebnym życiu św. Rafał odszedł do Pana 15 listopada 1907 r., ze swej zakonnej celi w klasztorze karmelitów bosych na Górce w Wadowicach.

W 2007 r. Karmel w Polsce w uroczysty sposób obchodził jubileusz 100 śmierci Świętego. Jego postać i przesłanie są coraz bardziej znane. Imieniem jego nazywane są nie tyko parafie, ale i szkoły, stowarzyszenia, a nawet ulice.

Różaniec
Ze Św. Rafałem Kalinowskim


Tajemnice Radosne

1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie

Na to rzekła Maryja: . Wtedy odszedł od niej anioł (Łk 1, 38).

„Na tym przyzwoleniu [Maryi]: Niech mi się stanie według słowa twego wzniosło się drzewo krzyża, na którym Bóg odkupił świat, otworzyło się źródło, z którego do końca wieków wylewać się na ludzkość łaski będą. Rozwarły się wrota królestwa Bożego, dotąd zawarte. Zamieszkał Zbawca na ołtarzach. Zajaśniały cuda potęgi wstawiennictwa Bogarodzicy – Dziewicy” (MR 492). „Kiedy Maryja wyrzekła: Niech mi się stanie według twego słowa – Słowo Ciałem się stało i spełniło się Macierzyństwo Maryi (...) Z Macierzyństwa Maryi możemy czerpać pobudki do niezachwianej wiary w przemożność Jej orędownictwa” (ŻA 3, s. 19).


2. Nawiedzenie św. Elżbiety

Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana (Łk 1, 42-45).

„Są osoby, które Bóg postanowił uświęcić przez pełnienie małych uczynków i gdy od jednych wymaga, ażeby królestwo niebieskie zdobywali kosztem życia, innym oddaje je za szklankę wody” (MR 811). „Dla nas pierwszą rzeczą jest być dobrymi katolikami, reszty sam Bóg dokona (...). Dobrzy ludzie są podobni do czystego powietrza: oddycha się nim, choć się go nie widzi” (ŻA 29, s. 181).

3. Narodzenie Pana Jezusa

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2,6-7).

„Będąc Matką Boga, Matka Najświętsza prowadziła życie zupełnie pospolite, bez najmniejszego o sobie rozgłosu, tylko jak zwyczajna matka we własnej rodzinie, i w niczym i przed nikim sama nie uwydatniając swego boskiego macierzyństwa” (MR 355). „Rozważanie tajemnic życia Chrystusa, połączone z odmawianiem Ojcze nasz i Zdrowaś, pomaga nam jednoczyć się z Jezusem i Maryją, a w tym zjednoczeniu łatwiej znaleźć pociechę i łaski są obfitsze” (ŻA 5, s. 31).

4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: (Łk 2, 22-23). „Jeślibym wszystko, a wszystko na ziemi utracił i stał się istnym nędzarzem – dziwne, że na tę myśl nic we mnie nie wzdraga. Świat wszystkiego może mię pozbawić, ale zostanie jedna kryjówka dla niego niedostępna: modlitwa! W niej da się streścić przeszłość, teraźniejszość i przyszłość w postaci nadziei (...). Oprócz modlitwy nic nie mam, co bym ofiarował Panu Bogu. Uważać ją mogę jako jedyny mój datek – większych jednak skarbów nie miałem nigdy i nie chcę mieć więcej” (ŻA 9, s. 55).

5. Znalezienie Pana Jezusa w świątyni Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania (Łk 2, 45-46). „Proszę tylko Boga o przebaczenie grzechów niewiadomości i młodości, które jako człowiek łatwo mogłem popełnić. (...) Wspomnienie tych zaniedbań i grzechów przedstawiają się mej duszy i uciekam się do miłosierdzia i dobroci Bożej (...). Wyrzutem jest mi zmarnowanie najpiękniejszych lat życia na rozpraszaniu, a nie na zbieraniu z Bogiem. (ŻA 22, s. 138). „Nie szukając (Jezusa) - nie znajdziemy Go, nie znalazłszy - nie możemy Go pojmać, a nie pojmawszy Go - nie możemy Go zachować” (MR 569).

Tajemnice Światła

1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: (Łk 3, 21-22). „O Święty Kościele, Matko nasza! Szczęśliwy ten, kogo przygarniasz i zaliczasz do grona dzieci swoich! Podnosisz biednych i nieszczęśliwych, równając ich z książętami narodu” (MR 803). „W nędzy mojego życia w cóż bym się obrócił, jeślibym nie miał otwartych skarbów w Kościele Twoim, mój dobry Zbawicielu? Naucz mię roztropnie i godnie z nich korzystać, zwyciężać bojaźń i oglądanie się na ludzi, a wprost do Ciebie zmierzać” (ŻA 27, s. 172).

2. Objawienie się Pana Jezusa na weselu w Kanie A kiedy zabrakło wina, Matka Jego mówi do Niego: . Jezus jej odpowiedział: Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: (J 2, 3-5). „Nie było i nie będzie tak dobrej Matki, jaką jest Najświętsza Panna, którą Kościół nazywa Matką nieustającej pomocy. Ta, którą Pan Bóg wybrał na Matkę swego Syna i naszą Matkę, której pośrednictwo przed Bogiem jest przemożne. Pięknie to powiedział św. Bernard w modlitwie: Pomnij Najświętsza Panno Maryjo, że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka, Twej pomocy wzywa, Ciebie o wstawiennictwo prosi” (ŻA 5, s. 33).

3. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię! (Mk 1, 14-15). „Życie Bogiem! Tego właśnie wiara święta nas naucza, gdyż przedmiotem wiary nic nie jest innego, jak życie z Bogiem na ziemi, aby żyć z Nim w wieczności” (MR 543 ). „W chwilach wypoczynku [od pracy] staram się dzielić z innymi tym, com tak późno poznał – mianowicie potrzebą wiary i znajomości religii” (ŻA 26, s. 168).

4. Przemienienie Pana Jezusa na górze Tabor W jakieś osiem dni po tych mowach wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe (Łk 9, 28-29). „Szczęśliwe dusze, które same z Jezusem obecnym w nich zamieniły z Nim kilka zdań tajemniczych! Cóż to za pociecha, jakaż siła, zapał jest ich udziałem!” (MR 764). „My wszyscy wykształceni, wypielęgnowani w Kościele św. mamy obowiązek służenia Mu i pociągania innych bardziej zaniedbanych do prawdy i źródła łask Bożych w Kościele szafowanych” (ŻA 29, s. 181).

5. Ustanowienie Eucharystii Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: (Łk 22, 19-20). „Oddawanie czci Panu Jezusowi w Sakramencie Ołtarza było i jest dla mnie źródłem cierpliwości, wytrwałości, ratunku, pociechy, jest dosłownie źródłem życia - bez tej tajemnicy miłości Zbawiciela, zostawionej nam w Kościele św., już by dawno było po mnie (MR 136). „Nie sama częstotliwość w przystępowaniu do Stołu Pańskiego pożytek dla duszy przynosi, lecz i odpowiednie przygotowanie się do tego, a nadto i praktyczne pożytkowanie z tego Pokarmu Niebieskiego przez nabywanie cnót i unikanie tych ułomności, które w zwyczaj się wkradają” (ŻA 18, s. 111).

Tajemnice Bolesne

1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu Potem wyszedł i udał się, według zwyczaju, na Górę Oliwną; towarzyszyli Mu także uczniowie. Gdy przyszedł na miejsce, rzekł do nich: . A sam oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem, upadł na kolana i modlił się tymi słowami: (Łk 22, 39-42). „Doświadczyłem już kilkakroć w życiu, że szatan, gdy najbardziej i szczególniej mi dokucza, przygotować się wówczas muszę, że coś takiego zajdzie w czym winienem się starać o łatwiejszy przystęp do Boga. Mąci więc wówczas zły duch moją duszę, w burze straszliwe wewnętrzne mnie ciska. (...) I oto wzrok mój pada na „Dzieje Duszy”. Uzbrojony znakiem krzyża św. otwieram książkę i oto miejsce „Żyć miłością”. Nagle dusza się uspokaja, spokój powraca, coś nieopisanego zalewa całe jestestwo i całkowicie mię zmienia” (ŻA 10, s. 61).

2. Biczowanie Pana Jezusa Wówczas Piłat wziął Jezusa i kazał Go ubiczować (J 19, 1). „Rzeczy, które nam się wydają nic nie znaczące, mogą być powodem wielkich cierpień, ale to długo trwać nie będzie, a nagroda w niebie będzie wieczna” (MR 930). „Jestem spokojny i całą ufność w Bogu pokładam, że nam wszystkim da potrzebne męstwo do zniesienia wszelkiego doczesnego nieszczęścia” (ŻA 10, s. 58).

3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sobą do pretorium i zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę (Mt 27, 27-29). „Zamiast (...) wdzięczności, bez miary cierniem czarnej niewdzięczności serce Zbawiciela przebijałem. Zostaje mi więc błagać o ostateczne miłosierdzie; o łaskę niesienia ofiary ze siebie Zbawcy mojemu” (MR 409). „Jedna tyko wiara w łaskę Bożą, która sama przychodzi w potrzebie, może utrzymać w pokoju ducha” (ŻA 10, s. 58).

4. Pan Jezus niesie Krzyż A On sam dźwigając krzyż wyszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota. Tam Go ukrzyżowano, a z Nim dwóch innych, z jednej i drugiej strony, pośrodku zaś Jezusa (J 19, 17-18). „Chryste, szukałem tylko słodyczy płynących z twej bliskości, ale dalekom odpędzał od siebie cierpienie! Mówię, że Cię miłuję i zdaje mi się, że me serce nie kłamie, ale czy pamiętam na to, że dla otrzymania Twej miłości trzeba iść drogą, jakąś sam obrał, a od tej krzyżowej drogi oczy odwracam. Czyż spotkać Cię potrafię na innej? (ŻA 11, s. 66). „Każdy z nas krzyż nieść musi, życie nasze jest krzyżem i cała wartość życia w umiejętnym noszeniu krzyża się zawiera i w tym istotna pociecha nasza na ziemi, i łatwiejsza nadzieja pociechy wiekuistej w Bogu” (MR 224).

5. Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu Gdy przyszli na miejsce, zwane Czaszką, ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie (Łk 23,33). „Krzyż (...) mówi wiernym, którzy na niego patrzą, że w kościele znajduje się ten, który był ukrzyżowany za nasze grzechy i że spoczywa teraz w tabernakulum słodki i pokorny” (MR 931). „O dobry Jezu, który jesteś życiem, zbawieniem i zmartwychwstaniem naszym, nie opuszczaj nas w naszych uciskach i utrapieniach, ale przez boleść Matki Twej Niepokalanej i przez konanie Najświętszego Serca Twego zbaw Twój lud drogą Krwią Twoją odkupiony” (ŻA 11, s. 65).

Tajemnice Chwalebne

1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych. Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei: (Łk. 24, 5-7). „Dzisiaj, ogrzany uczuciem religijnym, w cierpieniu widzę pokutę za przeszłość, spokojnie patrzę w rzeczywistość i w przyszłości światłą upatruję nadzieję dla siebie, we wszelkim położeniu, w jakim spodoba się Opatrzności mnie doświadczać” (MR 42). „Można nawet żyjąc na tym świecie doświadczyć słodkiego zjednoczenia i poufnego przestawania z Bogiem. Wystarczy usunąć się trochę i codziennie skupić się w sobie” (MR 774).

2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba (Dz 1, 11). „Dążnością ludzkości jest poszukiwanie prawdy, dobra i piękna; na tym polu pracy spotykają się starożytni i nowożytni, pogańscy i chrześcijańscy myśliciele. Nie znajdując pełności prawdy, dobra i piękna, poganin i chrześcijanin szukają tej pełności w jednym źródle - w bóstwie: poganin sprowadza bogów na ziemię, chrześcijanin sam dąży do nieba” (MR 411).

3. Zesłanie Ducha Świętego Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i na każdym z nich spoczął jeden i wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym (Dz 2, 2-4). „Prawdziwy miłośnik Boży, jako przybytek Ducha Świętego, powinien dawać Mu się kierować w obowiązkach stanu swego i w pracy, do której go Bóg przez posłuszeństwo powołuje” (ŚB 39, s. 133). „Dla uzyskania nawiedzenia Ducha Świętego mamy przykład świętych Apostołów, aby modlitwa była w odosobnieniu i skupieniu, z węzłem miłości, wytrwała, nie ustając w błaganiu, szukając pośrednictwa Najświętszej Maryi Panny” (ŚB 2, s. 24).

4. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny On przejawia moc ramienia swego, rozprasza ludzi pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych (Łk 1, 51-52). „Ratuje nas miłosierdzie Boże przez wiarę w żywot wieczny z Bogiem, który jest istotą doskonałą; przez nadzieję, że dostąpimy oglądania Boga, jeżeli będziemy naszą wolę stosować do woli Bożej (...); na koniec przez miłość już kosztujemy tego szczęścia na ziemi, więc posiadamy tu rzetelną pociechę” (MR 286).

5. Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi Potem wielki znak się ukazał na niebie: (Ap 12, 1). „Zdobyła zaś Najświętsza Pani to wszystko przez zgodzenie się na przyjęcie macierzyństwa, gdy wezwaną będąc ku temu przez pośrednictwo Anioła, wyrzekła te na wieki pamiętne słowa: A oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie wedle słowa twego (ŚB 8, s. 39). „Wyzwolić się od wszystkiego i wszystkich, by równy i łatwy mieć polot ku Bogu, Dusza jest Królestwem Boga i nikt nie może tam panować za wyjątkiem samego Boga. Żyć z Bogiem, w Bogu i dla Boga” (ŻA 10).

Litania Do Świętego Rafała Kalinowskiego

Święty Rafale,    -  módl się za nami
Apostole jedności Kościoła,
Wielki miłośniku Boga,
Wierny Krzyżowi i Ewangelii,
Czcicielu Matki Miłosierdzia,
Naśladowco św. Józefa,
Święty kapłanie zakonu karmelitańskiego,
Gorliwy przewodniku dusz,
Męczenniku konfesjonału,
Przykładzie wyrzeczenia i samozaparcia,
Mistrzu ufnej i wytrwałej modlitwy,
Miłośniku ubóstwa, czystości i prostoty,
Heroiczny przykładzie posłuszeństwa,
Mężu wielkiej pokory,
Wzorze zawierzenia Opatrzności Bożej,
Pełen wielkodusznej miłości Ojczyzny,
Orędowniku uwięzionych i prześladowanych,
Przebaczający nieprzyjaciołom,
Podtrzymujący nadzieję wygnańców,
Pocieszający strapionych na duchu,
Opiekunie sierot,
Wzorze wychowawców,
Wychowawco młodzieży,
Patronie sybiraków,
Patronie emigrantów,
Patronie kolejarzy,
Patronie inżynierów i żołnierzy,
Prekursorze apostolstwa świeckich,
Apostole szkaplerza świętego,
Wierny sługo Królowej Karmelu,
Wielki nasz orędowniku w niebie,
K. Módl się za nami święty Rafale.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się.
Boże, który świętego Rafała, kapłana, napełniłeś duchem mocy w przeciwnościach i nadzwyczajnym umiłowaniem jedności Kościoła, za jego wstawiennictwem spraw, abyśmy mocni we wierze i wzajemnie się miłując, wielkodusznie współpracowali dla jedności wszystkich wiernych w Chrystusie. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Droga Krzyżowa ze Św Rafałem Kalinowskim

Modlitwa wstępna:

Panie Jezu Chryste, dziś na naszą drogę krzyżową zapraszamy tego, który w trudnych kolejach własnego życia umiał zaufać Twojej Opatrzności i był jej obrazem dla wszystkich, których spotykał. Po okresie kryzysu wiary, gdy Ciebie odnalazł stał się na zawsze własnością Twoją i ludzi, a tych czcił ze względu na nieocenioną wartość duszy każdego człowieka w Twoich oczach. Idąc śladami Twej męki z tym, któremu żadne warunki, nawet najbardziej niesprzyjające nie były przeszkodą w byciu Twoim apostołem, chcemy Ciebie prosić o łaskę odważnego apostolstwa dla budowania Twojego królestwa wśród świata i dla jedności Kościoła świętego. Chcemy to czynić zgodnie z jego słowami: „gdzie można słowem, tam słowem; gdzie można czynem tam czynem, a gdzie nie można ani słowem ani czynem, tam modlitwą i pokutą oraz własnym przykładem”.
„Po udrękach swej duszy,
ujrzy światło i nim się nasyci.
Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu,
ich nieprawości On sam dźwigać będzie.
Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy,
i posiądzie możnych, jako zdobycz,
za to, że Siebie na śmierć ofiarował
i policzony został pomiędzy przestępców.
A On poniósł grzechy wielu,
i oręduje za przestępcami” (Iz 53, 11-12).

Stacja I - Skazanie

– Kłaniamy Ci się...
Nie bądź bezczynnym, gdy trzeba ofiary
„Stawiłem sobie przed swoje oczy to wszystko i zadawałem sobie pytanie: Czy wolno mi wobec tylu osób, które dla sprawy wszystko poświęciły czy wolno mi zostawać bezczynnym?” – „Sama sprawa przybierała cechę potrzeby niesienia po prostu ofiary z własnej osoby” (RK 118).
Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, ofiarujący Swoje życie dla naszego zbawienia, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas cierpiał rany – Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.

Stacja II - Przyjęcie Krzyża

– Kłaniamy Ci się...

Daj dowód miłości przyjmując przygotowany krzyż
„Chryste szukałem tylko słodyczy płynących z Twej bliskości, ale dalekom odpędzał od siebie cierpienie! Mówię, że Cię miłuję i zdaje mi się, że me serce nie kłamie, ale czy pamiętam to, że dla otrzymania Twej miłości trzeba iść tą drogą, jakąś Sam obrał, a od tej drogi krzyżowej oczy odwracam. Czyż spotkać Cię potrafię na innej? Dobry Jezu, sam mnie wprowadź do bolejącego Serca Twego i podnieś mię tam, gdzie niedołężne moje siły się zatrzymały” ( RK 66).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, przyjmujący krzyż dla ratowania dusz, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja III - Upadek

– Kłaniamy Ci się...

Z upadku Chrystusa czerp moc dla dźwigania życiowych krzyży
„Proszę Boga o wspieranie Ciebie w niesieniu ziemskiego krzyża. A któż go nie ma do dźwigania? A im bardziej kto jest obciążony, tym większym jest to dowodem łaski. Idąc zaś tą drogą krzyża ze Zbawicielem, od Niego na wieki nie będziemy rozłączeni, a nadto i bliźnich do Jezusa przygarniemy” ( RK 133).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, upadający pod ciężarem krzyża, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja IV - Spotkanie z Matką

– Kłaniamy Ci się...

Miej wdzięczność dla Współodkupicielki
„Opatrzności Bożej potrzebne było wcielenie się Boga, dla naszego Odkupienia. Bez cnót Maryi - nie byłoby naczynia wybranego, Bóg nie miałby gdzie zstąpić, nie byłoby Odkupienia” (RK 25)

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, spotykający na drodze Swej męki Matkę Swoją, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja V - Pomoc Szymona

– Kłaniamy Ci się...

Apostolstwo, czyny są dla człowieka a w nim dla Boga
Apostołuj: „...gdzie można słowem, tam słowem; gdzie można czynem, tam czynem; a gdzie nie można ani słowem, ani czynem, tam modlitwą i pokutą”, oraz zawsze i wszędzie „zostaje nauczać własnym przykładem” (RK 178).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, Boże Wszechmocny przyjmujący pomoc Szymona, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
– Któryś za nas...

Stacja VI - Odważny Gest Weroniki

– Kłaniamy Ci się...

W spowiedzi świętej odzyskaj obraz Boga w sobie
„Dusza, przez wyznanie na spowiedzi grzechów, wszystko z przepaści swej nędzy wyrzuca, jedynie w pragnieniu, aby obraz Boży w sobie mogła zachować, uwielbić Boga i Nim samym się nasycić. (...) Wyspowiadać się ze wszystkiego, ze wszelkimi możliwymi szczegółami; bądź otwarta i szczera aż do heroizmu”. – „Otwieraj przed spowiednikiem całą swą duszę i wszelkie jej kryjówki” – „Podobnie do wód wzburzonego morza, które nie mogąc nic ścierpieć, co by męty w nim tworzyło (...) dusza podobnie nic w sobie nie znosi, co by nie było z Boga i do Boga nie prowadziło” (RK 94).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, nagradzający odwagę Weroniki, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
– Któryś za nas...

Stacja VII - Drugi Upadek

– Kłaniamy Ci się...

Gdy Bóg dopuści udręczenie, trud – mów: „Bądź wola Twoja"
„Nie ma przedmiotu, na którym myśl by mogła wypocząć, tylko w modlitwie można spokój, choć nie na długo, znaleźć” – „Smutny los, ale niech się dzieje wola Tego, który wszystkim kieruje”. „Nieszczę­śli­wym i cierpiącym Bóg dodaje otuchy i wytrwałości – smutniej mi za tych, którzy unikają cierpienia i szukają pociechy tam, skąd wypada uciekać” (RK 47).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, drugi raz upadający, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja VIII - Spotkanie z Niewiastami

– Kłaniamy Ci się...

Bóg cię upomina przez drugiego człowieka
„Gdy w domu nikt cię nie karci, więc wszelkie przykrości, jakie Bóg w swoim miłosierdziu może ci przez spowiednika udzielić, przyjmij chętnym sercem. Pamiętaj, powtarzam ci jeszcze raz, że to jest sąd miłosierdzia i sąd świętej pokuty – ten sakrament pokuty świętej” (RK 88).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, upominający niewiasty jerozolimskie, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja IX - Trzeci Upadek

– Kłaniamy Ci się...

Krzyż Boga słodszy niż wybrany przez ciebie
„Skutkiem naszej ślepoty, nie rozumiejąc wartości Pańskiego krzyża niechętnie go niesiemy, na niego narzekamy, wyrzekamy się zasług cierpliwego noszenia, a chciwie się chwytamy krzyża miłości świata, miłości nas samych, krzyża, który nam otwiera drogę potępienia” (RK 134).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, trzeci raz upadający na kalwaryjskiej drodze, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
– Któryś za nas...

Stacja X - Obnażenie

– Kłaniamy Ci się...

Bóg ostoją, gdy świat zabierze ci wszystko
„Stawię sobie w myśli moje położenie: jeżelibym wszystko, a wszystko na ziemi utracił i stał się istnym nędzarzem – dziwne, że na tę myśl nic we mnie nie wzdraga. Świat wszystkiego może mnie pozbawić, ale zostanie jedna kryjówka dla niego niedostępna: modlitwa! W niej da się streścić przeszłość, teraźniejszość i przyszłość w postaci nadziei” (RK 54).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, pozwalający pozbawić się wszystkiego dla nas grzeszników, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja XI - Ukrzyżowanie

– Kłaniamy Ci się...

Wytrwaj w cierpieniu, ono się skończy
„Choroba postawiła mnie sam na sam wobec Boga i bardziej mnie do Niego przygarnęła” (str. 132). “Tu cierpienie, ale w niebie za to królowanie”. „Cierpienie jest próbą wytrwałości”, „Proszę się dobrze zastanowić nad tą prawdą: kilka dni cierpienia, a w wieczności szczęście” (RK 133).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, przez cierpienie ukrzyżowania otwierający nam bramy wiecznego szczęścia, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja XII - Śmierć Jezusa

– Kłaniamy Ci się...

Umrzyj sobie, aby Bóg mógł żyć i działać w twej duszy
„Mój najłaskawszy Boże, oto umowa, którą z Tobą zawieram: ja całkowicie umrę sobie, abyś Ty sam żył we mnie; zupełnie zamilknę, abyś Ty mówił we mnie, zaprzestanę wszelkiego działania, abyś Ty we mnie działał” (RK 66).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, w samotności konający, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja XIII - Zdjęcie z Krzyża

– Kłaniamy Ci się...

Jezus przyszedł i odszedł ze świata przez ręce Maryi
„Ślubuję Bogu i Najśw. Maryi – Wszystko przez Maryję – Maryja zawsze i we wszystkim”. „Matka Boża nadzieją świata. - Trzeba zaufać i położyć całkowitą nadzieję w dłonie i w serce Matczyne Wszech­mocy błagającej” (RK 29).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, po śmierci Matce oddany, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
Któryś za nas...

Stacja XIV - Złożenie do Grobu

– Kłaniamy Ci się...

Nie szukaj w grobie „świętego spokoju”
„Grzeszna to myśl wzdychać do grobu tylko dlatego, że tam się znajdzie spodziewany spokój. Święci lepiej rozumieli cierpienie, kiedy wołali: „albo cierpieć, albo umrzeć!” (RK 179).

Osobista rozmowa z Jezusem w milczeniu...
– Jezu, przez Swój grób prowadzący nas do życia wiecznego, obdarz nas duchem apostolstwa i jedności.
– Któryś za nas...

Modlitwa końcowa:

Boże, Ty napełniłeś św. Rafała - kapłana duchem mocy w przeciwnościach i wielkim umiłowaniem jedności Kościoła, spraw za jego wstawiennictwem, abyśmy mocni w wierze i wzajemnej miłości, wielkodusznie współdziałali dla osiągnięcia jedności wszystkich wiernych w Chrystusie. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. Amen.